Na pomysł przeniesienia akcji za granicę jednego z zeszytu Beskid Botów wpadliśmy wspólnie z moim ziomem (kibicem) jakiś czas temu. Daleko nie trzeba było szukać atrakcyjnego planu. Czechy!!! To tam dziać się będą niestworzone harce robotów. Wszystko to okraszone czeskimi kulinarnymi smaczkami. Wiem, że ostatni zeszyt nie spełnił oczekiwań klasycznych ,,trykociarzy", bo poruszał nieco inne tematy i był lekko spokojniejszy i możliwe, że filozoficzny według założeń. Chciałem wyczilować trochę i spojrzeć na pewne rzeczy inaczej, ale... Nowe Beskid Boty, to przede wszystkim akcja. Postacie, które pojawiły się w poprzednich zeszytach również się pojawią, a właściwa linia wydarzeń wróci na prawilne tory.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kiedy to uciekło?
Czas ucieka i nie bierze jeńców. Za chwilę będzie już pół roku. To przegląd tego nad czym obecnie pracuje lub pracowałem w ostatnim okresi...
-
Czas ucieka i nie bierze jeńców. Za chwilę będzie już pół roku. To przegląd tego nad czym obecnie pracuje lub pracowałem w ostatnim okresi...
-
W wigilię odbyły się obdarowywania w corocznej zabawie Secret Santa na Discordzie. Nikt nie wie od kogo dostanie rysunek ze swoimi postaciam...

No i fajnie :D
OdpowiedzUsuń