Posty

Tyle tego, że aż strach

Obraz
 Media społecznościowe to dzisiejsza codzienność, ale można się trochę pogubić w ilości śledzonych stron lub prowadzonych. Kiedy nie było tego za wiele, to nie było problemu. Śledziło się kilka ulubionych blogów i po kłopocie. Dzisiaj jest dużo trudniej. To samo tyczy się wydawanych obecnie komiksów. Obecnie wchodzę do sklepu i dostaję jakiegoś oczopląsu. Nie jestem w stanie wszystkiego ogarnąć. Patrzę po półkach i nic nie widzę. Tego mojego, już nieco archaicznego bloga zaniedbałem i tylko przypadkiem udało mi się go otrzepać z kurzu i pajęczyny. Zresztą nikogo tutaj nie było :)  Komiksowych projektów u mnie w tym roku cała masa. Najczęściej rysuję krótkie szorciaki do przeróżnych zinów. Najczęściej do scenariuszy Daniela Koziarskiego, który pisze je jak mało kto.  Z mojego autorskiego poletka czyli Beskid Botów, to odkopałem komiks z 2020 roku, który do tej pory nie zdecydowałem się szerzej ujawnić. Beskid Boty: Konfident jest komiksem podwójnym, bo po przeciwległej str...

Kiedy to uciekło?

Obraz
 Czas ucieka  i nie bierze jeńców. Za chwilę będzie już pół roku. To przegląd tego nad czym obecnie pracuje lub pracowałem w ostatnim okresie. 

Osiemdziesiąte i Ejtinsy

Obraz
Wychowany na takich tytułach jak ,,Critters", ,,MacGyver", ,,TMTN" i wielu innych postanowiłem kiedyś zrobić crossover o niezbyt mądrym przesłaniu. Czysta akcja i rozrywka. nie spieszy mi się z tym jakoś specjalnie. Komiks powstaje sobie na luzie. Nikt mnie nie pogania. Dlatego jest w tym radość. Wszystko zaczyna się klasycznie. z asteroidy więziennej ucieka kilku obcych i udaje się na ziemię w celu zaspokojenia głodu. Ludzkość jest zagrożona, więc w obronie stają lokalni herosi i się zaczyna... Rozłożyła mnie ostatnio choroba, to mam trochę czasu na rysowanie zakurzonych szufladowych projektów.  

Czeskie Beskid Boty?

Obraz
 Na pomysł przeniesienia akcji za granicę jednego z zeszytu Beskid Botów wpadliśmy wspólnie z moim ziomem (kibicem) jakiś czas temu. Daleko nie trzeba było szukać atrakcyjnego planu. Czechy!!! To tam dziać się będą niestworzone harce robotów. Wszystko to okraszone czeskimi kulinarnymi smaczkami. Wiem, że ostatni zeszyt nie spełnił oczekiwań klasycznych ,,trykociarzy", bo poruszał nieco inne tematy i  był lekko spokojniejszy i możliwe, że filozoficzny według założeń.  Chciałem wyczilować trochę i spojrzeć na pewne rzeczy inaczej, ale... Nowe Beskid Boty, to przede wszystkim akcja. Postacie, które pojawiły się w poprzednich zeszytach również się pojawią, a właściwa linia wydarzeń wróci na prawilne tory.

Internetowy komiks w odcinkach

Obraz
,,Kurhan Eryka Krwiopijcy" wystartował z pierwszym odcinkiem. Przede wszystkim zamierzam sie fajnie bawić przy dodawaniu kolejnych stron(odcinków), a jeśli kogoś łapka zaswędzi by dać serduszko, to nie obrażę się :)Tutaj można śledzić https://www.instagram.com/pawelprzygoda__/

Podsumowanie 2024

Obraz
 Jaki był ten rok 2024? Nie mogłem narzekać na nudę. Pomimo, że obowiązki nie rozpieszczały i każda wydarta wolna chwila była z automatu przeznaczana  na moje ukochane komiksiki Xd Każdy projekt rodził się w bólach. Nie gdzieś na plaży na Malediwach, gdzie w jednej ręce ołówek, a w drugiej drink z palemką, bo palemki, to ja widuje tylko przy okazji Świąt wielkanocnych. Wyprodukowałem trzy nowe zeszyty Beskid Botów.  Beskid Boty #0-Origin.  Zbiór tegorocznych, krótkich szortów, które zdążyły się już ukazać w Akcie i Bziku(Bielski Zin komiksowy), ale też historie, które zalegały w szuflandii lub widziała je garstka ludzi. Główna historia, była nieco dłuższa i odnosiła się do powstania moich blaszaków. Odwiedzała magiczne i historyczne miejsca związane z polską motoryzacją. Przed wypuszczeniem zeszytu nadałem ogłoszenie, w którym pisałem, że jeśli ktoś byłby chętny umieścić swoją wizję BeskidBota, to chętnie umieszczę takową w tym zeszycie.Zainteresowanie tematem przesz...

Secret Santa 2024

Obraz
W wigilię odbyły się obdarowywania w corocznej zabawie Secret Santa na Discordzie. Nikt nie wie od kogo dostanie rysunek ze swoimi postaciami. Wielka niewiadoma. I to jest najpiękniejsze. W tym roku rzuciłem temat, żeby ,,Mikołaj" narysował coś z Beskid Botów w scenerii czeskiej hospody i klimat się mega udał. Nawet nie potrzebna była Czeska flaga, bo bywałem w takich przybytkach i od razu zaświeciły mi się znajome klimaty.  Ze swojej strony, byłem, ,,Mikołajem" dla Lou Fontaine i chyba wywiązałem się z prezentu. Tzn zamówione postacie umieściłem, ale nie mogłem się powstrzymać od umieszczenia lekko transformersowego elementu. Od siebie dodam, że postacie Lou rysowało mi się niezwykle przyjemnie, bo od razu kiedy zacząłem, poczułem wspólny mianownik w stylu rysowania.